Te buciki zrobilam jak juz sie malenstwo urodzilo i troszke podroslo (mialam wiecej czasu i maz mnie tez czesciej zastepowal przy brzdacu). Buciki zrobione na szydelku.
Wykonczylam je niby-kwiatuszkami i tym razem zamocowalam je mocno tak ze sie trzymaja caly czas na swoim miejcu pomimo usilnych prob wyrwania przez nasze malenstwo :)
Buciki sa juz nieco wieksze, bo robione na starsze dziecko



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz