Nadrabiam zaleglosci blogowe:)
Kolejny komplecik czapeczka plus buciki - tez zrobione jak maluszek byl jeszcze w brzuszku, na szydelku. Tego moje dzieciatko ani razu nie wlozylo - jakos tak wyszlo... Poniewaz nie wiedzielismy prawie do konca czy bedzie chlopczyk czy dziewczynka to robilam w miare uniwersalne - tutaj niebieskie, ale... z kwiatuszkiem :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz